Krupnik
Krupnik najczęściej robi się z kaszą jęczmienną, ale ja zrobiłam z kaszy gryczanej i nikt mi głowy nie urwał. ;-) Nagotowałam wywar na porcji rosołowej (oraz kostce rosołowej, tak dla lepszego smaku) i włoszczyźnie (kilka poplasterkowanych marchewek, seler, pietruszka i por). Osobno ugotowałam woreczek kaszy gryczanej i dorzuciłam do wywaru, a tuż potem doprawiłam solą, pieprzem i papryką. Dorzuciłam kilka łyżek śmietany i odrobinę zieleniny (najlepsza byłaby pietruszka, ale pod rękę wszedł koperek), dodałam paseczki wędzonki i już mogłam nalewać do talerzy. Smakowało? A jakże...
